Pozycjonowanie

Czwarty miesiąc poprawy pozycji z rzędu

Salon usługowy z branży beauty i wellness, rynek wielkomiejski

5,7 średnia pozycja, z 6,5 w maju
3 028 kliknięć z bezpłatnych wyników
+9,8% wyświetleń miesiąc do miesiąca
362 kliknięcia w dane kontaktowe

Cztery miesiące z rzędu ta sama tendencja: pozycje w górę, ruch w górę, coraz więcej kliknięć w kontakt. To nie jest jeden dobry miesiąc, tylko trend, na którym da się planować.

Punkt wyjścia

Firma działa w bardzo konkurencyjnej niszy wielkomiejskiej, w której kilka fraz decyduje o całym ruchu, a stawki za reklamę są wysokie. Widoczność opierała się na zapytaniach o nazwę marki, czyli na klientach, którzy i tak wiedzieli, gdzie szukać. Zapytania od osób dopiero szukających usługi trafiały do konkurencji.

Powtarzalna tendencja przez cztery miesiące jest warta więcej niż jeden efektowny skok, bo dopiero na niej można planować.
Zasada, którą kierowaliśmy się w tym projekcie

Co zrobiliśmy

  1. Rozłożyliśmy pracę na frazy poboczne i lokalne, które da się zdobyć szybciej, zamiast walczyć wyłącznie o jedno najgorętsze hasło.
  2. Uporządkowaliśmy tytuły i opisy tam, gdzie widoczność już była, ale nie zamieniała się na kliknięcia.
  3. Odblokowaliśmy indeksację podstron, które wyszukiwarka pomijała, bo treść niewidoczna dla Google nie istnieje.
  4. Uruchomiliśmy pomiar kliknięć w dane kontaktowe, żeby oceniać efekt kontaktami, a nie odsłonami.
  5. Co miesiąc raportujemy z jednego źródła danych, także wtedy gdy liczby są niewygodne.

Dlaczego akurat tak

W tak konkurencyjnej niszy walka wyłącznie o najgorętszą frazę oznacza przepalenie budżetu na miesiące bez żadnego efektu pośredniego. Rozłożyliśmy więc pracę na frazy poboczne i lokalne, które da się zdobyć szybciej, i dopiero z tak zbudowanej bazy pchamy główne hasło. Druga decyzja dotyczyła metody pomiaru. Nasze wewnętrzne narzędzie i Search Console pokazywały rozbieżne pozycje, bo liczą je inaczej. Wybraliśmy jedno źródło dla całej współpracy i trzymamy się go także wtedy, gdy pokazuje gorsze liczby, bo tylko wtedy porównania między miesiącami cokolwiek znaczą.

Efekt

Średnia pozycja poprawiała się cztery miesiące z rzędu: 6,5 w maju, 6,2 w czerwcu, 5,9 w lipcu i 5,7 w sierpniu, czyli najlepszy wynik od początku pomiarów. W ostatnim miesiącu strona zebrała 3 028 kliknięć z bezpłatnych wyników, o 7 procent więcej niż miesiąc wcześniej, przy 7 105 wyświetleniach, czyli o 9,8 procent więcej. Skuteczność wyników utrzymuje się na poziomie 42,6 procent, a użytkownicy kliknęli w dane kontaktowe 362 razy. Widoczność opiera się już na 172 frazach, a nie na kilku hasłach o markę.

Średnia pozycja w Google (im mniej, tym lepiej)

Maj6,5Sierpień5,7
Źródło: Google Search Console, okna 28-dniowe porównywane jeden do jednego. Poprawa w każdym z czterech kolejnych miesięcy: 6,5, 6,2, 5,9 i 5,7.

Skąd te liczby

Źródło danych: Google Search Console, okno 28 dni porównywane jeden do jednego z poprzednim miesiącem, oraz Google Analytics 4. Pozycje z tego samego źródła w czterech kolejnych miesiącach. Niezależnie prowadzimy własny pomiar pozycji jako kontrolę, ale do raportu klienta używamy Search Console, żeby zachować spójność metody między miesiącami.

Co to znaczy dla Twojej firmy

Jeżeli działasz w niszy, w której kilka fraz decyduje o wszystkim, a licytacja w reklamach jest kosztowna, widoczność organiczna jest jedyną drogą do ruchu, który nie znika razem z budżetem. Kluczowe pytanie nie brzmi, czy w tym miesiącu poszło lepiej, tylko czy tendencja utrzymuje się kwartał po kwartale. My pokazujemy tę tendencję na jednym źródle danych i nie zmieniamy go, gdy liczby przestają być wygodne.

To jest dla Ciebie, jeśli

  • Działasz w niszy, w której kilka fraz decyduje o całym ruchu
  • Twoja widoczność opiera się głównie na zapytaniach o nazwę firmy
  • Reklama w Twojej branży jest droga albo obwarowana ograniczeniami
  • Chcesz widzieć tendencję z miesiąca na miesiąc, a nie jednorazowy skok

Sprawdzimy, czy u Ciebie da się osiągnąć podobny efekt

Bezpłatna rozmowa i konkretna odpowiedź: co da się poprawić, w jakim czasie i ile to kosztuje.

Bezpłatna wycena

Podobne przypadki